Przepis na: Hummus

W komentarzach na Facebooku pojawiła się prośba o przepis na hummus. Przedstawiam Wam więc przepis na mój ulubiony sposób wyserwowania tego dania, czyli z pieczoną wątróbką drobiową. Doskonałe na obiad, ale sam hummus można oczywiście zjeśc o każdej porze dnia i nocy.

IMG_20150322_134701 Czytaj dalej

Reklamy

Kuchnia izraelska czyli…

No właśnie – kuchnia izraelska, czyli jaka? Na facebookowej stronie bloga pierw pojawiła się prośba o przepis na hummus, a kilka dni temu komentarz wspominający kilka, całkiem dobrze nam znanych, dań kuchni żydowskiej – placki ziemniaczane, rosół drobiowy, ryba w galarecie. Różnorodność jak widać spora.

Czym więc jest kuchnia tego kraju? Skąd się wywodzi? Co króluje na talerzach? Czy kuchnia żydowska i kuchnia izraelska to to samo? I dlaczego zarówno hummus jak i placki ziemniaczane można nazwać daniami kuchni izraelskiej.

Czytaj dalej

Nie umarł król, niech żyje król!, czyli są wyniki

Wczoraj na sekundy przed wybiciem godziny 22 Izrael wstrzymał oddech. Główne kanały telewizyjne zaczęły odliczanie do zamknięcia komisji wyborczych i ujawnienia wstępnych wyników w oparciu o exit polls. Gdy na ekranie pojawiły się pierwsze słupki poparcia wraz z twarzami liderów partii, wydawało mi się że słyszałem zza okna smutne westchnięcie wielu liczących na zmianę. Czytaj dalej

Polityczna telenowela, czyli wyborczy post drugi

Powiem tak… Z jednej strony izraelska scena polityczna przypomina trochę polską – dwie duże partie, jedna prawicowa i druga, która za prawicową się nie uważa. Z drugiej jednak strony, żadna z nich nie ma co liczyć na większość w parlamencie, przez co konieczne są międzypartyjne mariaże. I tu zaczyna się cała zabawa, która momentami przypomina argentyńską telenowelę, bo nie każdy z potencjalnych koalicjantów lubi się z innymi, a niektórzy to pójdą tam gdzie mogą wygrać, a jeszcze inni tam gdzie więcej ugrają, nawet jeśli jest im to poglądowo nie po drodze.

Trzymając się telewizyjnej terminologii – występują: Czytaj dalej