Niepodległość okupiona ofiarami

Kwiecień i przełom kwietnia i maja – w kalendarzu hebrajskim miesięcy Nisan i Iyar – jest wręcz przepełniony świętami i celebracjami. Rozpoczynająca ten swoisty maraton Pascha, wiąże się z tym, że miesiąc Nisan powinien być czasem radości, a nie żałoby. Następujące jednak później święta dalekie są od radosnego świętowania. Wszak tydzień po zakończeniu Paschy przypada Yom HaShoah – Dzień Pamięci o Ofiarach Holocaustu, a po kolejnym tygodniu następują dwa kolejne, mocno związane ze sobą, święta o bardzo różnym charakterze…

IMG_20150420_163229

Pierwsze co rzuca się w oczy już na kilka dni po zakończeniu Paschy, to nagły wysyp izraelskich flag. Biało-niebieskie flagi zaczynają być wywieszane przez mieszkańców, powiewają z balkonów, w mniejszych rozmiarach przyozdabiają samochody; nad ulicami zaczynają powiewać proporczyki w barwach narodowych. Sklepy zaczynają sprzedawać mniej lub bardziej (czasami wcale nie) tandetne dekoracje – koniecznie biało-niebieskie albo chociaż w kształcie gwiazdy Dawida. Biorąc pod uwagę ile flag pojawia się na mieście, to myślę, że można spokojnie założyć sklepik na dwa tygodnie tylko z symbolami patriotycznymi i przyoszczędzić na resztę roku.

IMG_20150420_170738

W każdym razie, w taki sposób Izraelczycy przygotowują się do Dnia Niepodległości – Yom Ha’atzmaut (hebr. יום העצמאות‎ ),który przypada na 5 dzień miesiąca Iyar – w tym roku jest to 23 kwietnia.

Pamiętając o tych, którzy walczyli o niepodległość…

Świętowanie zaczyna się jednak dzień wcześniej, gdyż 4 dzień miesiąca Iyar to równie ważne i specjalnie połączone z Dniem Niepodległości święto. Yom HaZikaron (w pełni Yom HaZikaron l’Chalalei Ma’arachot Yisrael ul’Nifgaei Peulot Ha’eivah; hebr. יום הזיכרון לחללי מערכות ישראל ולנפגעי פעולות האיבה‎) – Dzień Pamięci o Poległych Żołnierzach i Ofiarach Terroryzmu.

IMG_20150421_200059Jak zwykle, obchody Dnia Pamięci rozpoczynają się o zachodzie słońca dzień wcześniej. O godzinie 20:00 Izrael znów zamiera przy trwającym minutę wyciu syren. Tak jak ma to miejsce przy Yom HaShoah, ruch na ulicach zamiera; kierowcy staja obok samochodów zatrzymanych na poboczu lub środku drogi, a piesi zatrzymują się. Wszystko wygląda jakby ktoś zrobił stopklatkę.
Syreny są również początkiem oficjalnych obchodów Dnia Pamięci. Te najbardziej oficjalne mają miejsce przy Ścianie Płaczu. Mniej oficjalne ale często organizowane z większym rozmachem (choć to niewłaściwe słowo przy tej okazji) obchody spotkać można w każdym mieście. W Tel Awiwie najwięcej osób zbiera się na Placu Rabina, gdzie na specjalnie zbudowanej scenie odbywa się melancholijny koncert, którego artyści nie są nagradzani brawami. Nie dlatego, że występ jest słaby, tylko po prostu tego dnia nie wypada być głośno. Wśród publiczności nietrudno dostrzec ludzi ze łzami w oczach. Bardzo popularną na tej uroczystości piosenką jest ta z poniższego klipu (występ z wczoraj) mówiąca o tym, że wszyscy ludzie tworzą jedność, gdy jeden z nich umiera, to tak jakby umarła cała tkanka.

Po wschodzie słońca następuje bardziej intymna część uroczystości. Po kolejnej, dłuższej – dwuminutowej – syrenie o 11:00 ludzie składają kwiaty na grobach poległych żołnierzy bądź ofiar ataków terrorystycznych. Rodziny odwiedzają groby tych, których stracili w wyniku wojny czy na przykład wybuchu samochodu pułapki. Wszyscy powinni pamiętać, że niepodległość, którą będą lada moment świętowali została okupiona życiem wielu żołnierzy i cywilów. Jedna z publicznych stacji telewizyjnych przez cały dzień w chronologicznej kolejność wymienia z imienia, nazwiska i rangi poległych od początku istnienia kraju.  Ponad 23 000 imion i nazwisk, mężczyzn i kobiet.

Kanał 33 upamiętnia poległych

Kanał 33 upamiętnia poległych

Po zachodzie słońca, na narodowym cmentarzu wojskowym na Górze Herzla w Jerozolimie odbywają się ostatnie oficjalne obchody, po zakończeniu których flagi państwowe zostają wciągnięte na pełną wysokość masztu – w trakcie całego dnia opuszczone są do połowy. Ceremonia ta połączona jest z ceremonią otwierającą świętowanie kolejnego dnia. Między innymi zapala się 12 pochodni, które mają symbolizować 12 plemion izraelitów.

… cieszmy się z niej!

Gdy na Górze Herzel na maszt wciągana jest izraelska flaga, rozpoczyna się drugi – już radośniejszy – dzień: Dzień Niepodległości. 14 maja 1948 – 5 dnia miesiąca Iyar 5708 roku –  podpisana została Deklaracja niepodległości Izraela. Wtedy, tłum gromadzący się pod domem Dawida Ben Guriona przepełniony był radością – podobnie jest teraz.

W trakcie dnia, w całym kraju odbywają się koncerty i inne okolicznościowe imprezy. Dodatkowo, cywile mogą zwiedzać normalnie zamknięte dla osób postronnych bazy wojskowe Izraelskich Sił Zbrojnych. Wiele rodzin decyduje się jednak na pikniki i grille na łonie natury (jak faktycznie będzie – przekonam się jutro). Co ciekawe, poza symbolami narodowymi sklepy oferują również małe jednorazowe grille specjalnie na tę okazję – ponoć jest to izraelski wymysł 🙂

Tego dnia ma również miejsce odznaczenie 120 zasłużonych żołnierzy przez prezydenta kraju, a w Jerozolimie odbywa się finał Międzynarodowego Konkursu Biblijnego (jak zacząłem się interesować Izraelem parę lat temu, to nagle strony tego konkursu były mi polecane przez FaceBooka… cóż).

Na koniec zostawiam Wam galerię z kilkoma zdjęciami przedstawiającymi jak mieszkańcy dekorują swoje domy na Dzień Niepodległości. Muszę przyznać, że z jednej strony eksponowanie symboli narodowych i duma jaka się z tym wiąże jest dużo większe niż ma to miejsce w Polsce. Pewnie dlatego, że tutaj pojęcia niepodległości i patriotyzmu nie zostało zagarnięte przez jedno właściwie ugrupowanie polityczne. Nie wydaje mi się, aby aż tak przy okazji takiego święta grało się pojęciami „prawdziwego Izraelczyka” czy „prawdziwego patrioty”. To jest święto przede wszystkim ludzi, mieszkańców, niezależnie od ich przynależności politycznej. Z drugiej jednak strony, olbrzymie flagi zwisające z budynków przywodzą mi na myśl wszelkiego rodzaju święta państwowe w Turcji, kiedy to budynki wyglądają tak lub tak.

A teraz wracam do kuchni przygotowywać menu na wieczorną imprezę niepodległościowo-urodzinową!

Reklamy

10 uwag do wpisu “Niepodległość okupiona ofiarami

  1. Pingback: Post-niepodlegościowo | Izrael od kuchni

  2. Pingback: Izrael w ogniu | Izrael od kuchni

  3. Pingback: Rechowot to nie tylko „ulice” | Izrael od kuchni

  4. Pingback: Kilka słów o demokracji – wersja 2015 | Izrael od kuchni

  5. Pingback: Tel Awiw dwa! Do chodzenia i wydawania! | Izrael od kuchni

  6. Pingback: Nowy Rok, Novy God czy dzień jak co dzień | Izrael od kuchni

  7. Pingback: Dni wolne i grillowanie po Izraelsku | Izrael od kuchni

  8. Pingback: Parada uratowana… | Izrael od kuchni

  9. Pingback: And 12 points goes to… Israel! | Izrael od kuchni

  10. w polsce patriotyzm jest mniejszy(oprcz wspomnianych urgupowan politycznych) bo ludzie maja polske za gowno. malo kto obchodzi swieta narodowe. dla wiekszosci do dodatkowy dzien wolny.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s