Święto serników

Muszę przyznać, że nigdy nie należałem do wielkich fanów serników. No chyba, że sernika na zimno – taki to mogłem jeść blachami. Za zwykłym sernikiem niespecjalnie przepadam… no chyba, że to sernik z brzoskwiniami upieczony przez mamę.

Przez najbliższe dwa dni (czyli dzisiaj wieczorem i pewnie przez cały jutrzejszy dzień), serniki będą jednak jednym z głównych dań mojej diety. Mojej a także innych mieszkańców Izraela. Wszystko z powodu Szawuot – Święta Tygodni, Święta Żniw, Pięćdziesiątnicy, Zielonych Świątków. Jak kto woli. Tak, tak, te same Zielone Świątki, przez które po niedzielnych wyborach nie będzie można iść na zakupy (co zgrabnie przedstawił Ahmed Goldstein w swojej minimalistycznej satyrze).

O samym święcie Szawuot wspominałem przy okazji Lag BaOmer, choć właściwie powinien o tym napisać już przy święcie Paschy. Dla przypomnienia – drugiego dnia Paschy zaczyna się liczenie Omeru – jednostki służącej do obliczania zbiorów. Zgodnie z Torą czas liczenia Omeru trwa 7 pełnych tygodni – 49 dni. W tym czasie odbywały się pierwsze zbiory, a po upływie tego okresu składana była ofiara z dwóch bochnów chleba wypieczonych z nowych zbiorów. Stąd też jedna z nazw tego święta – Święto Żniw.

Pochodzenie samego święta jest jednak trochę innej natury. To znaczy, oczywiście jest to święto zbiorów, ale „uchwalono” je z dużo bardziej poważnego powodu. Dla przypomnienia, Paschę ustanowiono na pamięć ucieczki Izraelitów z niewoli egipskiej – Mojżesz wyprowadził lub Izraela z Egiptu, przeprowadził przez Morze Czerwone w kierunku Ziemi Obiecanej. W siedem tygodni później, gdy Izraelici obozowali na Synaju, Mojżesz zawarł z Bogiem Przymierze, którego owocem było Dziesięcioro Przykazań oraz Tora. Tora, czyli Pięcioksiąg – pięć najważniejszych ksiąg w Judaizmie. Księga Rodzaju, Księga Wyjścia, Księga Kapłańska, Księga Liczb, Księga Powtórzonego Prawa. I to właśnie otrzymanie przez Naród Wybrany Tory jest przede wszystkim świętowane w ten dzień.

Za czasów Pierwszej i Drugiej Świątyni Jerozolimskiej, świętowanie Szawuotu polegało na składaniu w tejże ofiar z „pierwszych owoców” pochodzących od siedmiu wymienionych w Torze „specjalności” Ziemi Izraela:

Albowiem Pan, Bóg twój, wprowadzi cię do ziemi pięknej, ziemi obfitującej w potoki, źródła i strumienie, które tryskają w dolinie oraz na górze – do ziemi pszenicy, jęczmienia, winorośli, drzewa figowego i granatowego – do ziemi oliwek, oliwy i miodu (…)

Księga Powtórzonego Prawa 8, 7-8

Nie wiem jak Wy, ale ja tam sera nie widzę. Skąd więc te serniki i inne produkty mleczne?

Prawdopodobnych powodów takiego doboru „głównego dania” jest kilka. Jeden z nich dotyczy gematrii, o której wspominałem przy okazji Lag BaOmer; dla przypomnienia (to chyba fraza klucz w tej notce) – każdej literze hebrajskiego alfabetu przypisana jest wartość numeryczna. Mleko po hebrajsku to חלב (chalav), co można przeliczyć na liczbę 40 (ח = 8, ל = 30, ב = 2). A to właśnie 40 dni Mojżesz przebywał na Synaju zanim zawarł Przymierzę z Bogiem.

Inna wersja wspomina również o obowiązku koszerności, który padł na Izraelitów wraz z otrzymaniem Tory. Wszystkie posiadane przez nich naczynia okazały się wówczas niekoszerne. Dodatkowo, Tora została przekazana Izraelitom w Szabat, kiedy to praca czy zabijanie zwierząt jest zakazane, tak więc nabiał i produkty mleczne okazały się być jedynym wyjściem, aby celebrować to wielkie wydarzenie. Kolejne tłumaczenia mówią również o dwuznacznej nazwie Góry Synaj – w Księdze Psalmów pada nazwa „Har Gavnunim” (הר גבננים), co etymologicznie przypomina wyraz gevinah (גבינה) – ser. Jest także jeszcze jedno o znanym i nam powiedzeniu o „krainie miodem i mlekiem płynącej”, które padają w Torze:

Postanowiłem więc wywieść was z ucisku w Egipcie i zaprowadzić do ziem Kananejczyka, Chetyty, Amoryty, Peryzzyty, Chiwwity i Jebusyty, do ziemi opływającej w mleko i miód (…)

Księga Wyjścia 3, 17

Miodem najświeższym ociekają wargi twe, oblubienico, miód i mleko pod twoim językiem (…)

Pieśń nad pieśniami 4, 11

Pieśń nad pieśniami jest w tym kontekście o tyle ciekawa, że opowiada ona przecież o oblubieńcu i oblubienicy, którzy zamierzają się pobrać. Wierzy się, że ofiarowanie Tory Izraelitom to właśnie zaślubiny Narodu Wybranego (oblubienicy) z Bogiem (oblubieńcem). Mojżesz przyprowadził oblubienicę pod chupę (baldachim pod którym zawiera się żydowskie małżeństwo), którą jest właśnie Góra Synaj. Tora stanowi natomiast kettubach – kontrakt małżeński.

Tego dnia, Izraelczykom zdarza się również dekorować domy i synagogi zieloną roślinnością. Ma to symbolizować zakwitnięcie roślinności na Górze Synaj po zawarciu Przymierza. Należy pamiętać, że Synaj leży na pustyni (choć ta izraelska pustynia nijak się ma do takiej Sahary). Niektórzy zielonym baldachimem dekorują również bemę (centralne podwyższenie w synagodze, z którego odczytuję się Torę) – po to, aby przypominała o zaślubinach z Bogiem.

Kolejną tradycją, praktykowaną od XVI wieku jest również nocne studiowanie Tory. Chodzi tutaj o skompensowanie faktu, że pod Górą Synaj Izraelici zaspali i Mojżesz musiał ich budzić i informować, że Bóg na nich oczekuje. Aby taka sytuacja się nie powtórzyła, XVI wieczni rabini wymyślili, że będą studiować Torę w noc Szawuotu. Bardzo podoba mi się uwaga na Wikipedii mówiąca o tym, że nocne studiowanie Tory mogło mieć związek z bardzo popularną na terenach Imperium Osmańskiego… kawą 🙂

Mnie na szczęście nie czeka ani nocne studiowanie Tory, ani w ogóle nocne studiowanie czegokolwiek (za hebrajski nie jestem w stanie zabrać się nawet za dnia…), więc będę mógł się wyspać. Mam tylko nadzieję, że się tymi sernikami za bardzo nie przejem. A jutro w drogę! Korzystając z tego, że to dzień wolny jedziemy zwiedzać – kierunek północ!

I sorry za brak zdjęci w tej notce 🙂 Co miałem dać? Sernik? 😀

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Święto serników

  1. Pingback: Promocje i kredyty po izraelsku, czyli niewiarygodne ale prawdziwe część 2 | Izrael od kuchni

  2. Pingback: Miód zamiast szampana, dźwięk rogu zamiast fajerwerków | Izrael od kuchni

  3. Pingback: Świętowanie w cieniu suk(k)i | Izrael od kuchni

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s