Dzień końca zimy

Astronomiczna zima na półkuli północnej zaczyna się (+/-) 22 grudnia i trwa przez kolejne 3 miesiące, aż do (+/-) 21 marca.

Izrael, bez wątpienia, leży na półkuli północnej, ale tutaj zima się już właściwie skończyła. I nie chodzi mi wcale o pogodę, a o obserwowane święta. W sumie nie ma się co dziwić, skoro Nowy Rok wypada we wrześniu…

Is it autumn or winter?

A post shared by Matt (@matt_franckey) on

Wiem, wiem, trochę się z tą notką spóźniłem, ale mnie przymroziło w Polsce i jakoś tak działałem na spowolnionych obrotach. Powrót do Izraela przed kilkoma dniami wcale nie wiązał się z lepszą pogodą. Ostatni tydzień to przetaczający się nad krajem front, który przyniósł opady śniegu na północy i częściowo także na Synaju, a w centralnej części kraju – deszcz i niska temperatura (nocami spadająca nawet 3-4 stopni Celsjusza, co przy tutejszym budownictwie jest koszmarem).

Pogoda niespecjalnie wskazuje na to, że w poniedziałek, 25go stycznia,  symbolicznie skończyła się tutaj zima. Wszystko za sprawą „małego” święta – Tu bi-szwat (hebr. ט״ו בשבט). Po hebrajsku znaczy to, ni mniej ni więcej, jak 15 dzień miesiąca Szwat. Mam nadzieję, że pamiętacie o numerycznym znaczeniu liter alfabetu. Święto to zwane jest również jako „nowy rok drzew”.

Dlaczego właśnie „nowy rok drzew”? Ano dlatego, że Tu bi’szwat symbolizuje koniec zimy, początek wiosennych deszczów, czyli doskonałej pogody do sadzenia nowych roślin. Jest to także dzień względem którego, według zasad Talmudu, liczy się wiek roślin. A ten jest ważny, gdyż zgodnie z Księgą Kapłańską (19:23-25), nie można zbierać i jeść owoców z drzew młodszych niż trzy lata. Samo święto jednak nie jest wspomniane w Torze; ustanowiono je dopiero w Misznie – jednym z ważniejszych zbiorów praw halachicznych wchodzących w skład Talmudu.

Z jednej strony, Tu bi-szwat to dzień półświąteczny – nie jest wolny od pracy – z drugiej, jest to święto radosne, do którego celebrowania (w najróżniejszy sposób) się zachęca. A sposób świętowania mi się bardzo kojarzy z, obchodzonym głównie w szkole podstawowej, Dniem Ziemi, kiedy to cała gromadą sprzątaliśmy tereny szkolne i sadziliśmy kwiatki. W Izraelu, Tu bi’szwat traktowany jest po części jako dzień ekologii (jest to także Dzień Drzew), w którym dzieci szkolne (ale nie tylko) wspólnie sadzą drzewka. W diasporach dzieci często zbierają w ten dzień fundusze na sadzenie drzew w Izraelu.

Nie byłoby tutaj jednak żadnego święta bez powiązanych z nim posiłków. W Tu bi’szwat należy jeść przede wszystkim owoce. Najlepiej takie, których nie mieliśmy jeszcze okazji spróbować, albo te, których sezon się właśnie rozpoczyna. Dobrze jest również siegnąć po suszone owoce i orzechy, które tego wieczoru powinny się znaleźć na stole. Warto także zjeść coś z biblijnych „7 gatunków”, czyli owoców i zbóż, w które obfituje Ziemia Izraela w Torze. Są to: oliwki, daktyle, figi, granaty, winogrona, jęczmień i pszenica. Czyli zdrowo 🙂

Święto Tu bi’szwat, jako symbol nowego początku, to także doskonały moment na inaugurowanie działań różnego rodzaju instytucji i organizacji. To właśnie w Tu bi’szwat wmurowano kamienie węgielne pod budowę Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie w 1918 roku, Technionu w Haifie w 1925 czy Knessetu w 1949.

Cóż… mnie Tu bi’szwat w tym roku ominęło; do Izraela wróciłem już po końcu „zimy”. I wiecie co? Jest, cholera, zimniej niż gdy wyjeżdżałem dwa tygodnie temu. Ponoć ma być tak jeszcze tylko kilka dni… tyle tylko że tydzień temu prognozy mówiły o trzydniowym załamaniu pogody. No nic… pozostaje tylko zacisnąć zęby i przeczekać.


Daliście już łapkę w górę na Facebooku i Instagramie?

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Dzień końca zimy

  1. Pingback: Czerwone Południe | Izrael od kuchni

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s