W Tel Awiwie się bawią, gdzie indziej walczą

Już druga połowa lipca, czerwiec – Miesiąc Dumy – już dawno się skończył, ale ja jeszcze trochę pozostanę w tęczowym klimacie. Zdążyłem już zauważyć, że to się najlepiej klika.

A tak na serio, to z racji przerwy od bloga nie mogłem w miarę na bieżąco komentować pewnych rzeczy, które działy się na przestrzeni ostatnich kilku tygodni. Wszystko tylko zbierałem i zapisywałem, żeby się z tym w końcu rozprawić.

Kulminacyjny punkt gejowskiego życia w Izraelu, czyli tegoroczna Tel Aviv Pride Parade, już dawno za nami, ale przed nami równie ważny, jeśli nawet nie z wielu powodów ważniejszy, marsz. Jerusalem March for Pride and Tolerance, czyli jerozolimska parada.

Czytaj dalej

Kraina piwem płynąca

Co lubią Polacy? Poza gloryfikowaniem własnych porażek, piłką nożną, papieżem (ale tylko tym polskim, a nie jakimś lewakiem) i karkówką z grilla w długi weekend?

Złoty (najczęściej) trunek, który pasuje zarówno do piłki nożnej i karkówki (do pozostałych dwóch trochę mniej) – PIWO. Z piątki wyżej wymienionych, to właśnie przy piwie podzielam entuzjazm rodaków. Nie mogłem więc odmówić sobie przyjemności sprawdzenia jak kwestia piwa wygląda w Izraelu. Zwłaszcza, że było to sprawdzanie organoleptyczne.

Piwa

Czytaj dalej

Tymczasem w Izraelu – przegląd prasy

Czasami mam tak, że trafiam na jakąś wiadomość o Izraelu, którą chciałbym się podzielić z czytelnikami. Nie zawsze jest to coś, co wymaga dodatkowego rozwinięcia, a czasami jest uzupełnieniem jakiejś mojej wcześniejszej notki. Dlatego tym razem zamiast dużej notki na jeden konkretny temat – krótszy post będący swoistym przeglądem prasy. Subiektywnym oczywiście.

Czytaj dalej